Włoskie lata pięćdziesiąte

8 września 2019

Miłośnicy sztuki nie mają łatwo w świecie literatury klasycznej. Mimo tego, iż wiele książek obraca się wokół kultury, kina czy środowisk artystycznych, bardzo rzadko tematy te należą do dominujących czy przodujących. Włoski nauczyciel należy do grona tegorocznych zaskoczeń literackich i w końcu zadowolić może tych, którzy spełnienia do tej pory w połączeniu literatury i sztuki nie odnaleźli. 

Jeden mały człowiek i wielka sztuka

Włoski nauczyciel zaczyna się mozolnie, wręcz chaotycznie. Z miejsca wchodzimy w rozdmuchane środowisko artystyczne poznając rodzinę pewnego słynnego malarza. Człowiek jest to niezmiernie narcystyczny, dla którego ważniejsze od syna i żony są jego obrazy. Za życiowy cel założył sobie umieszczenie tych najważniejszych w najlepszych muzeach całego świata. Fabuła powieści skupia się na Pinchu – synu nieustannie walczącym o uwagę ojca, której ten nigdy mu nie da, bo pochłonięty jest sobą. Tom Rachman, autor Włoskiego nauczyciela, przyznał, iż jego powieść jest po części inspirowana życiem samego Picassa, każda strona przesiąknięta jest sztuką i emocjami. Pisarz skupia się na tym, jak nasze dzieciństwo determinuje życie dorosłe i czy jesteśmy w stanie pokonać demony młodości i stać się w pełni niezależnymi jednostkami. Czy Pinch zgodzi się na życie w cieniu ojca? Czy będzie miał na tyle siły i odwagi by odciąć się od przeszłości, od tego co znane i proste?

 

Bohaterowie, których ciężko polubić

Można powiedzieć, że Włoski nauczyciel jest powieścią o nieświadomym niszczeniu marzeń, o nieustannych próbach zaimponowania komuś, kto nie poważa naszym zdaniem. O byciu ciągle tym drugim, gdzieś obok. Istotne jest również to, że w trakcie czytania powieści ciężko jest czytelnikowi polubić któregokolwiek z bohaterów. Nie do końca chodzi tutaj o to, w jaki sposób autor przedstawił wykreowane przez siebie postacie, gdyż wykazują się zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi zachowaniami. Raczej o drogę jaką wybrał. Odbiorca ma wrażenie, że wydarzenia opisane w książce dzieją się gdzieś obok, przez co nie jest on w stanie utożsamić się z bohaterami czy opisywaną historią. Włoski nauczyciel nie jest i lekturą łatwą w odbiorze. Często męczy, irytuje i przygnębia. Nie jest to i historia prosta z klasycznym, szczęśliwym zakończeniem. Dużo w niej brzydoty – ludzkiej oraz artystycznej. Podsumowując, Włoski nauczyciel trafi do tych, którzy poszukują czegoś więcej w literaturze, co pozostanie z nimi na dłużej.

 

Włoski nauczyciel to:

– przygnębiająca i smutna historia

– brak klasycznie rozumianego szczęśliwego zakończenia

– książka momentami męcząca, do której trzeba przysiąść

– dla miłośników sztuki i czytania o środowiskach artystycznych

– dla fanów dobrej, acz nie prostej literatury

 

Tagi
Kategoria Książki #książki dla kobiet